Jak wrócić po urlopie do pracy?

Pierwsze dni w pracy, po powrocie z urlopu mogą być trudne. Ciągle myślami jesteś na piaszczystej plaży bądź w innym urokliwym miejscu, które miałaś okazję odkrywać tego lata. Jak w dobrym nastroju wrócić do pracy z urlopu?

Kilka pierwszych dni po urlopie nie umawiaj spotkań

Przeznacz kilka pierwszych dni po powrocie z urlopu na „rozpoznanie” tematów i zadań do wykonania oraz ich rozplanowanie. Odpowiedz na zaległe maile, które z pewnością zasypały Twoją skrzynkę mailową.

 

Ze spokojem ogarnij zaległości

Po każdym urlopie pojawiają się zaległości w pracy, które trzeba nadrobić. Nie staraj się przebrnąć przez wszystkie w ciągu kilku godzin, szczególnie jeśli nie było cię w pracy ponad dwa tygodnie. Jeśli spraw jest naprawdę dużo, rozpisz je na kartce i pogrupuj względem ważności. Zacznij od zadań priorytetowych, wymagających Twojej uwagi.

 

Relaks w pracy…

Pamiętaj, że masz także prawo do przerwy w pracy, w czasie której warto się odprężyć. Wypij kawę na tarasie, usiądź na ławce i ciesz się delikatnymi promieniami słońca lub wybierz się na krótki spacer, który przewietrzy Twój umysł i pozwoli mu odpocząć od natłoku spraw do ogarnięcia.

 

 

Przyjemnie się nastrój w pracy po urlopie

Aby ułatwić sobie powrót do codziennych zadań zawodowych zabierz ze sobą do biura piękny, zielony kwiatek doniczkowy, który będzie Cię pozytywnie nastrajał. Nie zapomnij zabrać ze sobą pysznego, przygotowanego w domu zdrowego drugiego śniadania.

Domowe spa — jesienna pielęgnacja

Jesienią ze względu na pogarszające się warunki pogodowe możemy mieć skłonności do myśli pesymistycznych. Jednak nie warto poddać się jesiennej depresji! Przygotuj dla siebie jesienne domowe spa w zaciszu własnego domu.

Dlaczego powinnaś regularnie szczotkować włosy?

Czasem może się wydawać, że piękne, sprężyste i zdrowe włosy to efekt działania magicznych zabiegów fryzjerskich czy trychologicznych. A często poza zdrową dietą i odpowiednio dobranymi kosmetykami jest jeden maleńki szczegół… który zdecydowanie wzmocni i…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *